O wszystkim (Reklama: ,)
Porozmawia z nią później. Może nawet zjedzą razem kolację. Pokaże jej portret Chalkina przed przemalowaniem. Ciekawe, czy uda mu się przelać w rysy tego człowieka wszystko to, co lęgło się w tej żałosnej duszyczce? Obserwując, jak K’vin przebiera się w paradne szaty, Iantine zastanawiał się, czy starczy mu talentu na taki portret. Pośród gorączkowych przygotowań do Końca Obrotu, Clisser przełamał opory S’nana i jeden z jeźdźców zawiózł go do Centrum Inżynieryjnego w Telgarze. Rektor chciał wspólnie z tamtejszymi mistrzami zaprojektować perneński odpowiednik kalendarza ze Stonehenge, ale S’nanowi powiedział tylko, że musi porozmawiać z Kalvim o czymś niezwykle ważnym. Przywódca Weyru nie zgodziłby się na lot, gdyby wiedział, o co chodzi. Jego zdaniem te wszystkie dzwonki alarmowe, gwizdki i mnóstwo innych sygnałów nie były nic warte; wystarczy, że Weyry w czasie Przerw w Opadach zachowają czujność. Jemmy starannie naszkicował prehistoryczny krąg kamienny, jego pierwotny wygląd i inne szczegóły, które mogłyby przydać się zespołowi Kalviego. Inżynier spojrzał na rysunki przelotnie, z pobłażaniem, ale po chwili zaczął im się przyglądać z większym szacunkiem. Skalne oko? Skalny palec? Przesilenie? szeroko uśmiechnął się do Clissera. Jestem przekonany, że to wystarczy. W zupełności nagle zmarszczył brwi. Nie mogłeś mi dać trochę więcej czasu? Przesilenie jest już za dwa tygodnie! Ja… zaczął Clisser. Wybacz, przyjacielu Kalvi uśmiechnął się do siebie z politowaniem zapomniałem, że macie te wszystkie próby i tak dalej
